Poszukiwany przez kilka prokuratur i sądów morderca Jan Ł. wpadł w ręce policjantów z Lublina. Mężczyzna zabił w Szwecji człowieka - wysłano za nim aż dwa europejskie nakazy aresztowania. 51-latek był też poszukiwany za oszustwa.
Policjanci otoczyli mercedesa, którego morderca zaparkował na jednej z ulic w Lublinie. Błyskawicznie założyli mu kajdanki.
Mężczyzny poszukiwała nie tylko polska policja. W swe ręce chcą też dostać go Szwedzi. W ubiegłym roku podczas pracy na budowie w tym kraju Jan Ł. zabił mężczyznę i ukrył jego zwłoki. Po morderstwie uciekł do Polski, gdzie ukrywał się przez kilka miesięcy.
Jan Ł. ma też na koncie serię oszustw i fałszerstw. Wyłudzał m.in. kredyty bankowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|