Dziennik Gazeta Prawana logo

Tłumy zobaczyły egzekucję w kościele

16 marca 2009, 16:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tłumy zobaczyły egzekucję w kościele
Inne
"Egzekucja nastąpi w piątek o godzinie 16.30 w kościele w Milejowie" - SMS takiej treści dostali parafianie z Lubelszczyzny. W ten niekonwencjonalny sposób ksiądz Wojciech Komosa chciał poprawić frekwencję podczas piątkowej drogi krzyżowej. Udało się, do świątyni przyszły tłumy.

Wierni z parafii pod wezwaniem Wniebowstąpienia NMP zamarli, gdy odebrali SMS od wikarego Wojciecha Komosy. . "Poszłam zobaczyć, tak z ciekawości, bo przestraszyła mnie ta wiadomość" - mówi DZIENNIKOWI jedna z mieszkanek Milejowa.

>>>Chleb z popiołem zamiast kebabu

Wielu mieszkańców zaniepokoił SMS, więc w piątek o 16.30 stawili się w kościele silną grupą. "" - mówi proboszcz parafii ksiądz Andrzej Juźko. Niekonwencjonalny pomosł wikarego okazał się skuteczny - duchowny chciał ściągnąć jak najwięcej osób na drogę krzyżową odprawianą w intencji nienarodzonych dzieci.

>>>Porównanie Popiełuszki do Bonda to przesada

. "Chcieliśmy w niekonwencjonalny sposób trafić do sumienia ludzi i zwrócić uwagę na problem zabijania nienarodzonych dzieci. To było preludium przed 25 marca, kiedy ruszy coroczne Dzieło Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego" - mówi dziennikarzom ksiądz Komosa.

>>>Kościół rozdaje dzieciom rasistowską ulotkę

" z prośbą o przesłanie dalej. I z zastrzeżeniem, że wiadomość może trafić tylko do dojrzałych osób, tak by nie wywołać szoku czy niepotrzebnego stresu" - dodaje wikary.

Przed rozpoczęciem drogi krzyżowej ksiądz wyjaśnił, o co chodziło w wysłanej wiadomości. A . "Nikogo nie chcieliśmy urazić, a jedynie w mocny sposób zwrócić uwagę na ważny problem" - opowiadał ksiądz Komosa.

>>>Księża: Zrezygnuj z seksu w walentynki

Mieszkańcy Milejowa nie wiedzą, co sądzić o pomyśle księdza Komosy. Jednych wiadomość zbulwersowała, inni uznali, że to dobry pomysł, aby ściągnąć ludzi do kościoła. Część wiernych jest skonfundowana. "" - mówi DZIENNIKOWI sołtys Milejowa Anna Panasiuk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj