Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczki i kury zabijają turystykę

24 marca 2009, 17:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gmina Rewal w Zachodniopomorskiem stanęła przed dylematem - kury czy turyści? Turystyka jest znacznie bardziej dochodowa, więc drób musiał zejść z oczu wymagającym podróżnym.

Każda . Gmina Rewal o czystość zadbała, pozbywając się drobiu. W regulaminie jasno określono miejsca, gdzie nie można trzymać ptactwa hodowlanego. Na siedem miejscowości podlegających pod Rewal tylko w jednej mieszkańcy mogą bez problemu hodować kury, kaczki i gęsi, gdzie im się podoba. W pozostałych przepisy są restrykcje - .

>>>Polski turysta pokochał luksus

". Zdarzały się awantury o to, że kogut budził rano turystkę, która przyjechała nad morze, aby się wyspać i odpoczywać" - mówi DZIENNIKOWI Elżbieta Łonyszyn, sekretarz gminy Rewal.

>>>Nie jeździmy nad Bałtyk, bo jest za drogi

W miejscowościach należących do gminy . Zdecydowana większość żyje z turystyki. Turyści są wybredni, ale płacą, więc wymagają, dlatego gmina musiała zadbać o ich komfort. ", ani w okolicach centrów handlowych" - mówi Łonyszyn. "Mieszkańcy gminy nie narzekają na obostrzenia" - zapewnia sekretarz gminy.

>>>Czy Polacy są nieznośni na urlopie?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj