Irlandzka policja ujawniła właśnie, że mężczyzna, który zginął w wypadku po sobotnim meczu, był Polakiem. 52-latek został potrącony przez samochód niedaleko swojego domu. Zginął na miejscu.
Policja potwierdziła właśnie, że . Zawinił brak chodnika przy drodze, na której podobno w ciągu ostatnich dwóch miesięcy
>>>Dwóch Polaków zginęło w Irlandii
Lokalna polska społeczność w Clogher dobrze wspomina Polaka. . "To bardzo przykre informować najbliższych o śmierci ojca, męża i przyjaciela" - powiedział radny Jim Hamilton.
>>>Polak spadł w aucie do rzeki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|