Znaleziono czarną skrzynkę samolotu wojskowego Bryza, który rozbił się na lotnisku Babie Doły w Gdyni. W katastrofie zginęło czterech członków załogi. To co eksperci znajdą w skrzynce, rozstrzygnie spór o przyczyny tragedii. Specjaliści przychylają się raczej do twierdzenia, że zawinił człowiek. Ale badana też jest historia usterek maszyny.
Komisja Badania Wypadków Lotniczych wyjaśniająca przyczyny katastrofy samolotu Bryza odnalazła czarną skrzynkę. Teraz Jego wyniki mogą się okazać kluczowe dla śledztwa w sprawie katastrofy.
>>>Przeczytaj o tym, czy samoloty Bryza miały wadę
Samolot Marynarki Wojennej Bryza rozbił się we wtorek na lotnisku Gdynia-Babie Doły. Zginęło w nim czterech członków załogi. Piloci ćwiczyli awaryjne lądowanie z Wedle ekspertów najbardziej prawdopodobną przyczyną wypadku był błąd pilota.
W przyszłym tygodniu nastąpi przeniesienie szczątków samolotu do hangaru.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|