Koszmarny wypadek w miejscowości Motycz (woj. lubelskie). W sobotę wieczorem rozpędzone audi wyprzedzało rowerzystów i wpadło w poślizg. Auto dosłownie zmiotło dwóch jadących na rowerach 18-latków, po czym z impetem rozbiło się o dwa drzewa. Młodzi ludzie nie mieli najmniejszych szans na przeżycie. Jeden zginął na miejscu, drugi zmarł w szpitalu.
"Z dostępnych mi informacji wynika, że . W wyniku wypadku . " - mówi DZIENNIKOWI młodszy aspirant Arkadiusz Arciszewski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
>>> Wyprzedzał na pasach, przejechał rodzinę
Tragedia rozegrała się w miejscowości Motycz w gminie Konopnica. Podczas wyprzedzania na lokalnej drodze 41-letni kierowca audi stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i śmiertelnie potrącił dwóch 18-letnich rowerzystów. Następnie auto zjechało na pobocze, gdzie uderzyło w dwa drzewa oraz drogowy przepust.
>>> Wyprzedzał na trzeciego, zginęły jego żona i córka
Policjanci ustalili, że . Nie ujawniono, czy przyczyną wypadku była nadmierna prędkość, czy też był to nieszczęśliwy wypadek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane