Na początku radny PiS Michał Grześ stwierdził, że skoro Poznań chce mieć stado afrykańskich słoni, to preferencje seksualne Ninio mogą temu zagrozić.
Słowa radnego PiS zacytowały nie tylko polskie media, ale obiegły one cały świat. Ale informacje o słoniu dotarły również do Chin, gdzie historię Ninia opisała agencja prasowa Xinhua.
„Wiele osób mogła pomyśleć, że Poznań jest miastem homofobów, które nie toleruje słonia o innych preferencjach seksualnych. A tak absolutnie nie jest. - mówi DZIENNIKOWI Jakub Wilczyński z Hallo Cafe, „knajpy ludzi tolerancyjnych”, gdzie powstał pomysł zorganizowania akcji wpierającej Ninia.
Jej organizatorzy planują m.in. happenig połączony z koncertami, prezentacje teatru tańca, wystawy fotograii i malarstwa.
„Wszystkie pieniądze, które uda nam się podczas imprez zebrać, przekażemy do zoo na utrzymanie Ninia. Jednak najbardziej - mówi Jakub Wilczyński.
Do akcji „Trąba w górę za Ninio!” może się przyłączyć każdy, kto chce. Organizatorzy czekają na zgłoszenia pod adresem locafe@onet.eu.
„Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to festiwal na rzecz Ninio będziemy organizować co roku” - dodaje Wilczyński.