Janusz Palikot znów szokuje. Przemawiając w auli uniwersytetu w Białymstoku, publicznie rzucił słowo "ku...two". Zagalopował się, gdy opowiadał studentom o absurdach polskiego prawa. Wykład może i był ciekawy, ale słuchacze zapamiętają go z powodu bezpośredniego języka wykładowcy.
Dobitne i wulgarne sformułowanie padło, gdy poseł mówił o obowiązku płacenia przez piekarzy podatku VAT od chleba podarowanego potrzebującym. Film nagrali dziennikarze "Kuriera Porannego" i umieścili w internecie.
Studentom słownik posła najwyraźniej przypadł do gustu. Nagrodzili Palikota gromkimi brawami.
>>>Posłuchaj, jak klnie Janusz Palikot
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane