Dziennik Gazeta Prawana logo

Nikt nie biega po ulicy, szukając leków

28 kwietnia 2009, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak wygląda życie w zagrożonym epidemią grypy Meksyku? "Kina, sklepy i szkoły pozamykane. Ludzie wykupili też z aptek wszystkie maski. Ale paniki na ulicach jeszcze nie ma" - opowiada DZIENNIKOWI 25-letni Maciej Pośpiech, który od sześciu miesięcy uczy francuskiego na Uniwersytecie Autonoma de Nuevo Leon w Monterrey, w północno-wschodnim regionie Meksyku.


O świńskiej grypie media mówią tu głośno od piątku. Na ulicach powoli zaczyna się więc coraz bardziej odczuwać nerwową atmosferę. Ale nie ma jeszcze scen dantejskich - ludzie nie biegają po mieście w poszukiwaniu wody, lekarstw i masek, jak czasem sugerują europejskie media.


No niekoniecznie. Ciągle pojawiają się sprzeczne informacje - mówiono na przykład, że zamknięta będzie większość, a może nawet wszystkie supermarkety. Ale wciąż są otwarte. Na cztery spusty zamknięto za to kina czy teatry, więc nawet nie ma gdzie wyjść. Do 6 maja nie pracują też uczelnie. Dlatego większość czasu siedzi się w domu. Ja nie narzekam, bo mam do przygotowania pewien projekt i to nad nim w spokoju pracuję.


W pobliskich aptekach nie można już dostać masek. Ale nawet nie planowałem się zaopatrywać. To przecież i tak jest mało skuteczne.


Tak. Coraz więcej osób, m.in. taksówkarze czy ochroniarze w budynkach.

Pozwolę DZIENNIKOWI zdawać relację na bieżąco!


Nie wiem, jak wygląda sytuacja w innych częściach Meksyku, ale region Monterrey, w którym mieszkam, jest dosyć bogaty, więc służba zdrowia jest tu dobrze zorganizowana. 10 minut od domu mam trzy apteki, a w jednej z nich całodobowego lekarza pierwszego kontaktu. Nie mam się czego obawiać. Zresztą czasem lepiej się śmiać niż płakać, prawda?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj