Dziennik Gazeta Prawana logo

Edzia Górniak - polska diwa jednej płyty

3 maja 2009, 18:14
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Rozwód Edyty Górniak przypada na ciekawy moment jej kariery. Po raz pierwszy od lat jej piosenka zdobyła miejsce na playlistach, a wokalistka funkcjonuje nie tylko jako wariatka robiąca zdjęcia swojemu umorusanemu kupą dziecku, ale jako artystka - pisze felietonista DZIENNIKA Jakub Żulczyk.

Edyta Górniak się rozwodzi. Nadchodząca sensacja sezonu ożywiła wszystkie tabloidy, które już myślały, że przed sezonem ogórkowym będą musiały karmić się takimi ochłapami, jak prezerwatywy Majdana czy wyreżyserowane, telewizyjne pyskówki w kolejnych programach z celebrytami startującymi w dziwnych konkurencjach.

Redaktorzy "Super Expressu" muszą dziękować opatrzności, bo rozwód Edyty to nie byle co. Rozstania i romanse Chyry czy Dody to na dłuższą metę nic ekscytującego - ci ludzie od dawna uprawiają na łamach tabloidów przaśną, nadwiślańską wersję rockandrollowego trybu życia. Ale z Edytą Górniak jest zupełnie inaczej. . Kanada ma Celine Dion, Stany Zjednoczone Mariah Carey, Bułgaria transwestytę Asisa, a my - Edzię.

>>>Górniak rzuciła męża dla Buddy?

Rozwód Edyty Górniak ze swoim cztery lata młodszym mężem Dariuszem Krupą (właścicielem jednej z najbardziej wstrząsających "stylówek" w Polsce) przypada na ciekawy moment jej kariery. Po raz pierwszy od bodaj ośmiu lat jej piosenka zdobyła miejsce na playlistach, a wokalistka znowu zaczęła funkcjonować w świadomości ludu .

To bardzo dużo, jeśli nazwiemy rzecz po imieniu - Edyta Górniak może i jest diwą, ale przede wszystkim piosenkarką pop, której karierę po spektakularnym debiucie skutecznie zestrzeliwano. Idealny dla piosenkarza popukład - fenomenalny głos, czujni producenci i autorzy tekstów - pojawił się w jej karierze raz, przy okazji płyty "Dotyk", która sprzedała się w liczbie niemal miliona egzemplarzy.

Wszystkie późniejsze decyzje związane z jej karierą okazały się nieporadne - kiczowata piosenka do "Ogniem i mieczem", polskie wersje utworów z filmów Disneya i bardzo źle wyreżyserowana kariera na Zachodzie. Pomimo potencjału, wysokich lokat na Eurowizji, urody i zjawiskowego głosu polskie wytwórnie nigdy nie wiedziały, jak Edzię opchnąć na Zachód - chyba że dużą sprzedaż płyt w Norwegii uznamy za wymierny, międzynarodowy sukces. Po 2001 r., gdy ostatni masterplan stworzenia z niej niemieckiej gwiazdy dance/pop spalił na panewce, dały sobie spokój. Plotki jednak mówią, że za te niepowodzenia odpowiedzialna była również .

>>>Górniak i Krupa nawet nie mówią do siebie

W kontekście tej histerii rozwód Górniak nie jest tylko atrakcją samą w sobie, ale też zapowiedzią całego festiwalu atrakcji. Dariuszowi Krupie nie można odmówić zdrowego rozsądku i stoickiego spokoju - przez pięć lat małżeństwa hamował niewyparzony język i osobowość borderline swojej małżonki, jak tylko się dało. Pozbawiona jego menedżerskiej ręki Górniak, jeśli chodzi o fanaberie i problematyczność mającą swój zachodni odpowiednik w Mariah Carey, może wyeksplodować autentyczną, niewymuszoną niepoczytalnością. Mogę tylko podejrzewać, jak ogromną w swojej wyobraźni gwiazdą jest Edyta Górniak, ale jestem pewien, że często zapomina, iż miejsce akcji rozgrywa się w Polsce, a swoją ostatnią płytę wydała jako oszukane wydawnictwo książkowe. Próbkę pokazała ostatnio w "Jak oni śpiewają", , a potem podczas koncertu w Opolu, wymuszając .

>>>Za Górniak chodzi facet z bronią

Tuż przed całą aferą Krupa wspominał, że Edytą Górniak wciąż są zainteresowani producenci z USA. Jest to wielce prawdopodobne - wystarczy włączyć sobie na YouTube piosenkę "Litania" z musicalu Metro, aby zobaczyć, że o możliwości wokalne takie jak Edyty Górniak bardzo trudno. Problem w tym, że przez histeryczną samowolkę i przeświadczenie o byciu megagwiazdą, najprawdopodobniej nic z tego nie wyjdzie. . Polską diwą jednej płyty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj