Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja słono zapłaci za brutalną akcję?

8 maja 2009, 17:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piotr D., któremu antyterroryści złamali kręgosłup podczas "ustalania danych personalnych" chce od policji 200 tysięcy złotych odszkodowania. Warszawiak chce też przeprosin od funkcjonariuszy za brutalne wtargnięcie do jego domu. Przeprosiny mu się należą. Akcja była pomyłką.

W 2008 roku Piotr D. otworzył drzwi walącym w nie policjantom. Odwrócił się i został tak kopnięty w plecy, że przeleciał przez cały pokój. Mężczyzna był przerażony, antyterroryści mieli kominiarki na twarzach. Rzucali rosyjskimi nazwiskami, ale Piotrowi D. nic one nie mówiły. Na końcu stwierdzili, że to pomyłka i wyszli.

Później, Piotr D. usłyszał od lekarza, że ma złamany kręgosłup i musi chodzić w gorsecie ortopedycznym. To dlatego, postanowił walczyć o odszkodowanie. Dziś ruszył cywilny proces w tej sprawie przed stołecznym Sądem Okręgowym.

Pozwana komenda wojewódzka policji z Białegostoku przyznaje, że doszło do pomyłki, ale płacić nie chce. Wskazuje, że

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj