"Przymusowa, wydaje mi się, powinna być" - tak Jola Rutowicz komentuje spory wokół decyzji o obowiązkowej maturze z matematyki. "Niech wkuwają, co mają do roboty" - mówi gwiazdeczka i przyznaje, że sama do testu z matematyki, który dziś zdaje 87 tysięcy abiturientów, nie podeszła.
"Jestem nad morzem i " - tak z kolei tłumaczyła lakoniczność swych wypowiedzi w sprawie obowiązkowej matury z matematyki od 2010 roku. Naciskana,
czy nie uważa, że znajomość zagadnień z tak szlachetnej dziedziny jak matematyka może uszlachetniać młodego człowieka, odpowiedziała:
>>> Rutowicz: Matura jest banalnie
prosta
Przyznała jednak, że sama nie poddała się "szlachetnej próbie". "Miałam do wyboru matematykę, ale - tłumaczy swój wybór.
Jola Rutowicz to gwiazdka, która zabłysła w programie reality-show "Big Brother". Zasłynęła między innymi stwierdzeniem, że równik przebiega gdzieś przez północ Polski.
>>> Zobacz, czy Rutowicz wie, gdzie przebiega równik
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane