Gdy program Wojciecha Cejrowskiego wyleciał dwa miesiące temu z ramówki kobiecej stacji TVN Style, w mediach pojawiły się komentarze, że TVN pozbywa się go po aferze z gejami, których, jak stwierdził Cejrowski należy tępić, bo "budzą obrzydzenie".

TVN zaprzeczał plotkom, twierdząc, że "Po mojemu" wiosną zniknął z ekranu, bo Cejrowski nie nagrał żadnego odcinka - dziennikarz nie mógł się dogadać ze stacją w sprawie terminów zdjęć. Miał zaplanowanych kilka zagranicznych wyjazdów.

Jesienią "Po mojemu" ma wrócić na antenę TVN Style.