Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukradli auto tuż po opuszczeniu komisariatu

18 maja 2009, 12:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20-letni mieszkaniec Łęcznej ukradł poloneza po tym jak chwilę wcześniej jego malucha skonfiskowali policjanci. Mężczyzna jechał po pijanemu i bez prawa jazdy. Trafił do aresztu i grozi mu pięć lat więzienia.

Jarosław M. w niedzielę nad ranem wracał z dyskoteki wraz dwoma kolegami. W okolicach Łęcznej na Lubelszczyźnie patrol policji zatrzymał malucha, którym jechali. Okazało się, że "Policjanci odholowali pojazd na strzerzony parking, a podróżujacy nim mężczyźni zostali przesłuchani na komisariacie i wypuszczeni" - mówi DZIENNIKOWI Magdalena Myśliwiec, oficer prasowy komendy policji w Łęcznej.

Mężczyźni jednak nie zamierzali wracać do domu pieszo. , którym dojechali do domu. Kilka godzin później znów znaleźli się na komisariacie. "Funkcjonariusze skojarzyli ich ze zniknięciem auta. Mężczyźni przyznali się do winy. Tumaczyli się, że Teraz za swój czyn odpowiedzą przed sądem" - dodaje Myśliwiec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj