Jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne po tym, jak pijany kierowca wjechał w grupę ludzi idących poboczem. Wypadek wydarzył się na trasie Karniszyn - Bieżuń na Mazowszu.
. Jej 17-letnia córka i dwóch 19-letnich synów trafiło do szpitala z obrażeniami ciała. Rany jednego z nastolatków okazały się na tyle lekkie, że został wypisany do domu. .
Wypadek wydarzył się około godz. 4:00 rano. . Policjanci odnaleźli pięć kilometrów dalej, w pracy. "Mężczyzna był w stanie upojenia alkoholowego; , pobrano mu krew do badania na zawartość alkoholu. Został zatrzymany do wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy" - mówi Janusz Majewski z mazowieckiej policji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|