Dziennik Gazeta Prawana logo

Wolał jechać pijany, niż dać prowadzić żonie

22 lipca 2009, 16:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wolał usiąść za kółkiem mając w organizmie prawie trzy promile alkoholu, niż dać prowadzić trzeźwej żonie. "To dlatego, że jest ona fatalnym kierowcą" - tłumaczył stołecznym policjantom Viktor L.

Bordowy podwarszawskiego Celestynowa. Zaniepokojeni policjanci zatrzymali auto do kontroli. Od kierowcy . Po przebadaniu alkomatem okazało się, że 38-letni Ukrainiec ma w organizmie prawie trzy promile alkoholu.

Kierowca przyznał się policjantom, dlaczego prowadził po alkoholu. Z rozbrajającą szczerością oznajmił, że wolał jechać sam, niż pozwolić, by za kółkiem usiadła jego żona. Według relacji Viktora L. , że on zawsze bardzo się boi siadając na fotelu pasażera.

Mężczyzna został zatrzymany. Gdy tylko wytrzeźwieje, usłyszy zarzuty. Grozi mu .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj