Mimo że rozpoczynający się jutro czerwiec z meteorologicznego punktu widzenia jest już miesiącem letnim, to jednak aura przynajmniej początkowo zupełnie nie będzie na to wskazywać. Choć jeszcze w poniedziałek, wtorek i środę w centrum i na południu kraju temperatury oscylować będą w granicach 20 - 22 stopni Celsjusza, to już w czwartek musimy przygotować się na ochłodzenie. W najciepleszej części dnia słupki rtęci wskażą 10-12 stopni.

Co więcej napływ zimnego powietrza sprawi, że nocami temperatura będzie spadać do zaledwie 5 stopni, a przy gruncie w pobliże zera. Niemal pewne jest, że w niektórych regionach, zwłaszcza na północy, wschodzie i na terenach podgórskich, o porankach pojawią się niewielkie przygruntowe przymrozki.

Niestety, brakować będzie też słońca. Synoptycy zapowiadają deszcze, czasami burze. Sytuacja ma się zmienić dopiero po 20 czerwca. Dopiero wtedy możemy spodziewać się więcej słońca i wyższych temperatur.