Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamknijcie mnie, bo zrobię żonie coś złego

1 czerwca 2009, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kętrzyńscy policjanci nie przywykli do takich zgłoszeń. W niedzielę zadzwonił do nich pijany 33-latek, który oznajmił, że właśnie w trakcie awantury uderzył swoją żonę. Uznał, że może jej zrobić coś dużo gorszego i poprosił, by zamknięto go w areszcie.

Niecodzienny telefon dyżurny kętrzyńskiej policji odebrał w niedzielę po godz. 17. Dzwoniący oznajmił, że wszczął awanturę ze swoją żoną, uderzył ją i obawia się, że może zrobić jej coś złego. Podał też swój adres.

Mundurowi od razu tam pojechali. Na miejscu zastali pijanego 33-letniego Jarosława J. Policjantom przyznał, że wszczął awanturę z żoną podczas której kilkakrotnie uderzył kobietę. Dodał też, że będzie się awanturował aż zostanie zamknięty. Ci spełnili jego prośbę i 33-latek noc spędził w areszcie.

Jeśli żona zgłosi sprawę pobicia, to jej mąż może posiedzieć znacznie dłużej niż tylko jedną noc. Za znęcanie się grozi 5 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj