Ojciec Bogusław Paleczny nie popłynie z bezdomnymi, którymi się opiekował w rejs dookoła świata. Kapitanem budowanego od dwóch lat 17-metrowego jachtu zostanie ktoś inny. Ojciec Paleczny zmarł nagle w wieku 50 lat, kiedy przygotowywał materiał na swoją nową płytę.
"Bóg Ojciec powołał go do siebie nagle. Wierzymy, że Pan zapragnął, aby o. Bogusław premierę nowej płyty wykonał przed Nim samym" - powiedział .
Ojciec Paleczny był równie wyrazistą postacią, co inny społecznik pracujący z bezdomnymi - . To właśnie kamilianin doprowadził do powstania na Baru Marta, gdzie żywią się miejscowi potrzebujący.
Był też twórcą , który niektórych raził przepychem. Podopieczni ojca Palecznego dostali . "Nawet solarium im kupiłem, bo " - mówił "Gazecie Wyborczej" dwa lata temu.
Zasłynął też . W 1998 roku koczował kilka miesięcy w hali Dworca Centralnego. W grudniu 2007 roku wraz z grupą bezdomnych wtargnął na sesję radnych, by walczyć o pieniądze dla ursuskiego schroniska.
Ojciec Paleczny .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl