59-letnia urzędniczka podpaliła urząd miasta w Kowalewie Pomorskim. W ten sposób chciała ukryć fakt, że z kasy zapomogowo-pożyczkowej ukradła 10 tysięcy złotych. Na szczęście ogień zauważył w porę dozorca i ugasił płomienie.
Danuta K. w urzędzie miasta przepracowała 30 lat. . Według ustaleń policji, kobieta w nocy z poniedziałku na wtorek Na szczęście który zdołał ugasić płomienie gaśnicą.
Policjanci na trop podpalaczki trafili od razu, ponieważ Danuta K. . Urzędniczka przyznała się do winy. Jak twierdzi, pieniądze, które ukradła, potrzebne jej były na leczenie chorego męża. Tłumaczyła, że , aby zatrzeć ślady. Za podpalenie grozi jej pięć lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane