Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany przeżył zderzenie z lokomotywą

14 lipca 2009, 13:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tylko pijani mają takie szczęście. 23-latek z Furmanów pod Tarnobrzegiem postanowił w ostatniej chwili przejść przez tory przed nadjeżdżającym pociągiem. Nie zdążył. Pędząca lokomotywa uderzyła go i 23-latek poleciał daleko od torów. W szpitalu spędził zaledwie dzień. Ale teraz odpowie za spowodowanie kolizji.

Skład towarowy jechał . Po uderzeniu w 23-latka hamowała 200 metrów. Kiedy maszynista z niej wyskoczył, okazało się, że Tomasz K. jest tylko lekko ranny.

Mężczyzna w momencie uderzenia miał . Razem z kolegą doszli do niestrzeżonego przejazdu kolejowego w . W tym czasie zbliżał się do niego także skład towarowy. 23-latek postanowił nie czekać aż pociąg przejedzie. Chciał przeskoczyć przed tory tuż przed lokomotywą. Nie udało mu się. Teraz za to odpowie.

"Prowadzimy postępowanie wyjaśniające. Wszystko wskazuje na to, że to i najprawdopodobniej wystąpimy z wnioskiem o ukaranie go za spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym" - mówi portalowi nowiny24.pl Józef Czachurski, naczelnik wydziału dochodzeniowo-śledczego Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu.

. Po jednym dniu opuścił szpital na własną prośbę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj