>>> List gończy za talibem, który zabił Polaka
"To podejrzewany o zamachy bombowe w Kohat oraz o zamach na reprezentację krykieta ze Sri Lanki" - powiedział DZIENNIKOWI Piotr Paszkowski, rzecznik MSZ. Paszkowski nie chciał zdradzić, czy polskie służby specjalne brały udział w aresztowaniu terrorysty.
>>> "To rząd odpowiada za śmierć Polaka"
" i jest przesłuchiwany w tej chwili przez władze pakistańskie w związku z atakami w Lahore i w Kohacie" -
powiedział szef MSZ Radosław Sikorski w telewizji Polsat News.
Pytany o możliwość ekstradycji podejrzewanego o morderstwo Polaka, Sikorski powiedział, że Polska i Pakistan nie mają umowy o pomocy prawnej. "Możliwe jest jedynie to, na co się
zgodzą z własnej, nieprzymuszonej woli władze pakistańskie, ale Pakistan dobrze współpracuje w poszukiwaniu winnych, a my ze swej strony: MSZ, Ministerstwo Sprawiedliwości, służby specjalne,
nie ustaniemy w wysiłkach" - zaznaczył.
>>> "Wierzył, że rząd wyciągnie go z niewoli"
Pakistańska prokuratura . Nazwisko tego taliba pojawiało się też w raportach polskich służb specjalnych. Polacy uważali go za
jednego z porywaczy Piotra Stańczaka. Teraz schwytany brutalnego mordu.
, pracownik Geofizyki Kraków, został . Terroryści w zamian za jego uwolnienie żądali wypuszczenia z
więzień pojmanych talibów. Żądania islamistów nie zostały spełnione. podano informację, że . Po kilku tygodniach kupczenia ciałem zamordowanego
(talibowie domagali się za nie pieniędzy) prochy inżyniera udało się sprowadzić do Polski.