Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwa razy sfingował swoją śmierć

20 lipca 2009, 19:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwa razy sfingował swoją śmierć
Inne
W poniedziałek rozpoczął się proces Zdzisława W., który - według prokuratury - dwukrotnie sfingował swoją śmierć. Na ławie oskarżonych zasiadają też jego syn, dwoje znajomych i były policjant, którzy mieli mu pomagać.

pochodzi z Poznania. Wielokrotnie . Gdy w końcu ręka sprawidliwości zawisła nad nim, uciekł się do mistyfikacji. W 2004 roku okazało się, że jego sprawa musi zostać umorzona, bo .

Dla pewności na jego nazwisko wystawiony został jeszcze jeden akt zgonu. Zdzisław W. najpierw miał , a później .

, prokuratura postawiła mu zarzut dwukrotnego sfałszowania własnego aktu zgonu, kolejnego oszustwa (tym razem przy sprzedaży mieszkania) oraz posługiwania się sfałszowanym prawem jazdy.

W poniedziałek przed sądem składał wyjaśnienia lekarz ze Śląskiego Centrum Chorób Serca, którego pieczątka miała widnieć pod jednym z aktów zgonu. Powiedział też, że nigdy nie posługiwał się taką pieczątką.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj