Zawiadomienie złożono po tym, jak w wyniku zleconej przez resort fonansów kontroli zasadności zwrotu podatku VAT . Eksperci z ministerstwa stwierdzili wówczas, że gdański urząd skarbowy łamał przepisy na potrzeby kościoła.
Kościół ubiegał się o ponad siedem milionów złotych zwrotu z podatku. Skarbówka, nie wiadomo, na jakiej podstawie, dołożyła do tego prawie drugie tyle. Pieniądze w marcu 2007 otrzymało wydawnictwo Stella Maris. , reszta trafiła do kurii. Sprawie zwrotu podatku zaczęto się przyglądać po wybuchu afery Stella Maris, kiedy to wyszło na jaw, że wydawnictwo wypompowywało pieniądze z prywatnych spółek pod pozorem fikcyjnych usług konsultingowych. Łącznie , który prowadził Stella Maris, h.
Teraz, gdy sprawa zwrotu wyszła na jaw, nic się już nie da zrobić. ć, bo według polskiego prawa podatkowego sprawa już się przedawniła. - zbada okoliczności, w jakich pieniądze trafiły do kościoła i dlaczego wnioski prawników kurii o wypłatę pieniędzy zostały rozpatrzone pozytywnie, choć od początku budziły wątpliwości.