Dziennik Gazeta Prawana logo

Górnik zginął na przenośniku taśmowym

22 lipca 2009, 20:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tragiczny wypadek w kopalni "Krupiński" w Suszcu na Śląsku. Górnik wpadł do stacji napinającej przenośnik taśmowy. Nie miał szans na wydostanie się z urządzenia o własnych siłach. Pomoc nie nadeszła w porę.

Z informacji, które na razie przekazuje Wyższy Urząd Górniczy wynika, że mężczyzna był żonaty, miał dwójkę dzieci. w kopalni "Krupiński". Specjalna komisja ustali, dlaczego górnik wpadł do stacji napinającej przenośnik taśmowy.

w polskich kopalniach, dziesiąty w górnictwie węgla kamiennego. Poprzednio ofiarą śmiertelną był górnik, którego pod osłonę bębna przenośnika taśmowego w kopalni wapienia "Sławno".

Wypadki śmiertelne, to niestety w polskim górnictwie ciągle norma. W 2008 roku tylko w kopalniach węgla kamiennego a. Wszystkich wypadków było 2551.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj