Koniec nadziei na przeżycie 13-latka, który zaginął w Irlandii półtora tygodnia temu. W środę morze wyrzuciło ciało chłopaka na przybrzeżne skały. Zginął podczas wyprawy z ojcem na ryby.
Ciał znalazła straż przybrzeżna w irlandzkim Cork. Oficjalnie nie potwierdzono jeszcze tożsamości chłopca, ale
Chłopak wypłynął w zeszłą niedzielę z ojcem na ryby. Najprawdopodobniej . Na brzegu przechodnie znaleźli tylko sprzęt wędkarski, opodal zaparkowany był ich samochód.
W czasie akcji poszukiwawczej z użyciem helikoptera i kutrów . Akcję przerwano w poniedziałek, dwa dni później morze samo oddało ciało chłopca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl