Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska policja skończyła belgijską miłość

11 sierpnia 2009, 16:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polska policja skończyła belgijską miłość
Inne
Ta belgijska historia miłosna nie miała szczęśliwego końca. 29-letni Steve D. uciekł ze swoją 15-letnią kochanką do Polski. Sądził, że tu nikt go nie znajdzie. Ale mundurowym sam się pokazał. W środku nocy w centrum Szczecinka chodził w jednym bucie. Był kompletnie pijany. Wkrótce czeka go powrót do ojczyzny. W kajdankach.

Steve D. w Polsce planował sobie ułożyć życie z . Przyjechali do kilka miesięcy temu. Wynajęli mieszkanie, kupili nawet psa.

Ale zamiast wtopić się w tłum, 29-latek musiał się wygłupić. W środku nocy, po zakrapiany wieczorze wybrał się na przechadzkę. . Brakowało mu jednego buta.

Na to mundurowi musieli zareagować. Podjechali do Belga, by go wylegitymować. I wtedy okazało się, że promile i brak buta to jego najmniejsze problemy.

Belg bowiem był poszukiwany w swoim kraju za porwanie i uprowadzenie małoletniej poniżej 16 lat. Zarzucano mu też utrzymywanie kontaktów seksualnych z dziewczyną.

Steve D. usłyszy we wtorek wykonanie ENA. Wkrótce trafi do Belgii. 15-letni Chloe trafiła do młodzieżowego ośrodka wychowawczego. Mogą ja stamtąd odebrać albo rodzice, albo przedstawiciel belgijskiej ambasady.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj