Na policję zadzwonili zaniepokojeni mieszkańcy bloku przy ul. Okulickiego 30. Widzieli, że z okna jednego z mieszkań wystawała . Wycelowana była w chłopców, którzy grali w piłkę na placu zabaw opodal szkoły. Potem rozległy się wystrzały i dzieci uciekły.
Policjanci szybko zlokalizowali okno i zapukali do mieszkania. Otworzył im . Miał ponad . Nie zaprzeczył, że strzelał z wiatrówki. Mówił, że chciał przepędzić chłopców, bo drażniły go hałasy.
Policjanci spytali się go, czy w domu ma broń. Mężczyzna przyznał, że jest właścicielem . Ale to nie wszystko. Policjanci znaleźli też dwa . Karabinki nie są zabronione. Rewolwery zbadają biegli, ale wyglądają na wymagające pozwolenia. Mężczyźnie grozi .
Widzisz niecodzienne, niebezpieczne, ciekawe wydarzenie na swoim osiedlu? Poinformuj nas za pośrednictwem infooko.pl!
p