Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzice zapisują sześciolatki do szkół

18 sierpnia 2009, 20:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rodzice zapisują sześciolatki do szkół
Inne
Sześciolatki jednak idą do szkół. Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem roku szkolnego liczba dzieci zapisywanych do pierwszej klasy systematycznie rośnie. Resort edukacji już przewiduje, że od września w pierwszych klasach zasiądzie ponad 20 tys. sześciolatków.

zgodnie z przygotowaną przez MEN nową podstawą programową . ”Ta informacja spadła na mniej jak grom z jasnego nieba. O tym, że sześciolatki będa jeszcze raz przerabiały program dla pięciolatków, dowiedziałam się dopiero wtedy, gdy chciałam zapisać córkę do klasy zerowej. Ale przecież ona tego wszystkiego uczyła się już w przedszkolu, więc nie ma sensu, by traciła kolejny rok na naukę rysowania i zabawy!” - tłumaczy pani Małgorzata z Warszawy.

Skąd takie zamieszanie? Bo - jak zakłada reforma oświaty przygotowana przez minister Katarzynę Hall - nowy program zerówki jest dopasowany do możliwości dzieci pięcioletnich. Zgodnie z ambitnymi planami sześciolatki miały już przecież od września iść masowo do pierwszej klasy. Ostatecznie zmiany odłożono do 2012 r., ale przez najbliższe trzy lata rodzice mają wybór: mogą zostawić dziecko w przedszkolnej lub szkolnej zerówce albo posłać je do pierwszej klasy.

Pani Małgorzata wybrała drugie rozwiązanie: zapisała swoją sześcioletnią córkę do Szkoły Podstawowej nr 11 w warszawskim Ursusie. Od września ruszą tam aż trzy klasy wyłącznie dla sześciolatków. ”Zainteresowanie rodziców tymi klasami rzeczywiście jest duże” - poinformowano nas w sekretariacie. Podobnie jest w innych szkołach w stolicy i w Polsce.

A jeszcze . Z danych zebranych w maju przez kuratoria oświaty wynikało, że najwięcej sześciolatków pójdzie do pierwszej klasy w Gdyni: aż 14 proc. W Warszawie było to już niespełna 4 proc., a w Krakowie mniej niż 2 proc.

. I tak np. na Pomorzu zapisanych do pierwszej klasy jest ponad 5 proc. sześciolatków, ale w samej Gdyni ten odsetek wzrósł aż do 17 proc.! ”A w 10 gminach naszego województwa wskaźniki przekroczyły 10 proc. Wyraźnie widać, że rodzice zmieniają zadanie i decydują się na posyłanie dzieci do pierwszej klasy. Z tego, co wiem, podobnie jest w województwie kujawsko-pomorskim” - przyznaje pomorski kurator oświaty Zdzisław Szudrowicz.

czytaj dalej

. ”To zasługa szkół, które prowadzą konsultacje i przekonują rodziców” - przyznaje Dorota Śliwińska, rzeczniczka wielkopolskiego kuratorium. Same szkoły przyznają, że stworzenie klas dla szóstoklasistów po prostu im się opłaca. Chocby dlatego, że dostają z MEN dodatkowe pieniądze na przygotowanie kącików szkolnych i placów zabaw.

Szczegółowe dane w sprawie zapisów do pierwszych klas co dwa tygodnie otrzymuje MEN. Resort odmawia jednak ich upublicznienia. ”Nie są to liczby do końca wiarygodne” - wyjaśnił nam Grzegorz Żurawski, rzecznik resortu edukacji. . –”Jeszcze do niedawna nie spodziewaliśmy się tak dużej liczby. ” - dodaje.

Jeśli przewidywania MEN się spełnią, w szkołach od września będzie ponad pięć razy więcej sześciolatków niż zwykle. Do tej pory do pierwszych klas szło zazwyczaj około 3,5 - 4 tys. sześciolatków, które uzyskały pozytywną opinię poradni psychologiczno-pedagogicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj