Dziennik Gazeta Prawana logo

Nastolatek zginął na torze saneczkowym

20 sierpnia 2009, 14:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Młody Ukrainiec zginął na torze do zjazdów wagonikami w Kluszkowcach pod Nowym Targiem. Zjeżdżał z kolegą i postanowił się wychylić. Z ogromną siłą uderzył głową w słupek. Nie miał szans. Obrażenia były tak poważne, że zginął na miejscu.

Na miejscu wypadku jest teraz policja, która bada okoliczności wypadku. Według tvn24.pl pierwsze ustalenia wskazują na to, że w wagoniku było dwóch młodych Ukraińców - , który jechał z tyłu i jego kolega.

W pewnym momencie, kiedy wagonik rozpędził się na torze do dużej prędkości, 15-latek postanowił się wychylić. Wtedy , który przytrzymywał barierkę. Nie przeżył uderzenia.

Całoroczny tor saneczkowy w Kluszkowcach to ma długość 900 metrów. Po szynach zjeżdżają tam specjalne wagoniki. Rozpędzają się maksymalnie do 40 km/h.

Jeśli byłeś świadkiem wypadku, poinformuj nas za pośrednictwem infooko.pl.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj