Dziennik Gazeta Prawana logo

Stoczniowcy przed domem Tuska: Ubek!

28 sierpnia 2009, 16:53
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przed domem Donalda Tuska w Sopocie wyrosło miasteczko namiotowe. Tam stoczniowcy z Gdańska czekają na premiera. Chcą zmusić go, by ratował ich miejsca pracy. Szefa rządu nie ma w domu, ale związkowcom i tak puszczają nerwy. Pokłócili się z sąsiadami Tuska. Padły mocne słowa.

- rzucił jeden z okolicznych mieszkańców do stoczniowców, którzy rozbijali na trawniku namioty. - usłyszał w odpowiedzi.

"To nic nie da, te zakłady są nierentowne" - przekonywała sąsiadka Donalda Tuska, komentując protest robotników. "Dla mnie to mogą protestować, jestem tolerancyjna, choć chyba nie jest to najlepsze miejsce. " - dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj