Dziennik Gazeta Prawana logo

Mordercę Olewnika powinna śledzić kamera

20 stycznia 2009, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jeden z morderców Krzysztofa Olewnika Robert Pazik zginął, bo polska służba więzienna przez 10 miesięcy nie poradziła sobie z rozstrzygnięciem dylematu, czy może podglądać to, co dzieje się w ubikacji w celi niebezpiecznego więźnia - wynika z informacji zebranych przez DZIENNIK. W rezultacie w niektórych więzieniach samobójstwo jest łatwiejsze, w innych prawie niemożliwe.

Szefowie niektórych więzień uważają, że mają prawo podglądać, co dzieje się w ubikacji więźnia, inni, że nie. Pazik - przywiązał pętlę do przylegającej do kącika kraty przedsionka wejścia do celi i powiesił się, wykorzystując fakt, że kamera nie obejmuje tego obszaru.

Tymczasem w zeszłym roku kierownictwo Centralnego Zarządu Służby Więziennej - inny zabójca Krzysztofa Olewnika Sławomir Kościuk powiesił się dokładnie tak samo, w tym samym więzieniu. Ta śmierć wywołała burzę. Więziennicy tłumaczyli, że nie mogą podpatrywać ubikacji, bo w tej sprawie - rzekomo żądający poszanowania intymności dla osadzonych. Okazało się jednak, że to nieprawda, bo RPO nie chciał tylko kamer w łaźniach i celach ogólnych.

Mimo to nawet dziś przedstawiciele więzień zasłaniają się rzecznikiem. "Obraz z kamery obejmuje całą salę, oprócz kącika sanitarnego, zgodnie z interwencją rzecznika praw obywatelskich" - powiedział DZIENNIKOWI Paweł Gawrosiński, rzecznik więzienia w Piotrkowie Trybunalskim, najnowocześniejszego zakładu karnego w Polsce.

Tymczasem nie ma żadnych prawnych przeszkód, aby kącik sanitarny obserowować i w razie czego natychmiast interweniować, jeśli więzień zacznie się podejrzanie zachowywać. Niektórzy dyrektorzy, po dokładnej lekturze przepisów, nie mają żadnych z tym problemów.

"Cele są monitorowane, kącik sanitarny również, z tym że osadzony może częściowo przesłonić się zasłonką" - mówi DZIENNKOWI Krzysztof Strzyżewski, dyrektor zakładu karnego w Barczewie. "Strażnik zawsze wie, co robi więzień. Wszystkie sprzęty są przytwierdzone do podłoża, tak aby nie można było nimi rzucać lub ich zniszczyć. Krótko mówiąc, nie da się z nimi nic zrobić" - dodaje Strzyżewski.

"Służba Więzienna nie działa dobrze. To skandal, 10 miesięcy zostało zmarnowane" - mówi DZIENNIKOWI Janusz Kochanowski, rzecznik praw obywatelskich. Zapowiada, że osobiście zbada sprawę ochrony więźniów niebezpiecznych i zaproponuje konkretne przepisy dotyczące monitoringu w celach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj