Dziennik Gazeta Prawana logo

Anestezjolog zarobi więcej niż chirurg

28 stycznia 2009, 12:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lekarze, którzy wybiorą mało popularną specjalizację, będą zarabiać nawet o 500 złotych więcej niż ich koledzy kształcący się w dziedzinie, w której specjalistów nie brakuje. Przywileje obejmą np. anestezjologów, pediatrów czy lekarzy rodzinnych.

Takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, który czeka na akceptację rządu. Lekarze podczas specjalizacji nie będą już zarabiać tyle samo.

Płace 7 tysiecy rezydentów, którzy są finansowani z budżetu państwa, mają być zróżnicowane w zależności od tego na jakiego lekarza i jak długo się kształcą.

Projekt zmiany w przepisach to odpowiedź resortu zdrowia na braki kadrowe w służbie zdrowia. Coraz trudniej znaleźć takich specjalistów jak anestezjolodzy, patomorfolodzy, pediatrzy czy lekarze rodzinni. Szacuje się, że w najbliższym czasie braki będą jeszcze większe.

Obecnie rezydenci zarabiają 2473 złotych brutto. Po zmianach rezydent w zwykłej dziedzinie medycyny w pierwszych dwóch latach nauki zarobi 3170 złotych miesięcznie. Lekarze na specjalizacjach deficytowych natomiast 3602 złotych. Po drugim roku płace wzrosną o 10 procent i będą wynosić kolejno 3458 złotych i 3890 złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj