Polscy żołnierze służący w Afganistanie trafili w zasadzkę. Gdy wyjechali na patrol, spadł na nich grad pocisków przeciwpancernych. Nasi żołnierze odpowiedzieli ogniem i wezwali śmigłowce, by zbombardowały przeciwnika. Niestety, talibom udało się zranić dwóch Polaków.
. Po lotniczym uderzeniu w stanowisko talibów, ci rozpierzchli się w popłochu. Poszkodowani żołnierze zostali przewiezieni śmigłowcem do
szpitala. Na szczęście ich życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Rany musiały być jedynie powierzchowne, bo do wymiany ognia doszło wczoraj, a dziś żołnierze wrócili już do bazy w Ghazni.
Niestety, napastników nie schwytano. Zabezpieczono natomiast porzuconą przez nich broń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|