Wojewoda śląski chce donieść na strajkujących lekarzy! Zapowiedział już, że o możliwości popełnienia przestępstwa powiadomi prokuraturę. Bo specjalny zespół ocenił wczoraj, że strajki w sześciu szpitalach są nielegalne. A w pozostałych protestujących placówkach również łamane jest prawo!
Wojewoda chce, by prokuratura zbadała, czy strajkujący nie popełnili przestępstwa. Ma do tego odpowiednią podkładkę - raport dyrektorów śląskich placówek. A tu
czarno na białym - w sześciu szpitalach strajk jest nielegalny, a i w pozostałych jest się do czego przyczepić, bo stwierdzono tam znaczne uchybienia.
Takie żniwo, a to dopiero pierwsze spotkanie dyrektorów szpitali! A ci już zapowiadają kolejne spotkania i raporty. I nic się nie zmarnuje, bo wszystkie trafią do: resortu zdrowia, MSWiA i prokuratury. Wszystko po to, by na lekarzy padł blady strach i by wrócili do pracy.
Na razie jednak wygląda na to, że medykom raporty niestraszne. Dalej strajkują sobie w najlepsze, a dla pacjentów - w najgorsze!
Takie żniwo, a to dopiero pierwsze spotkanie dyrektorów szpitali! A ci już zapowiadają kolejne spotkania i raporty. I nic się nie zmarnuje, bo wszystkie trafią do: resortu zdrowia, MSWiA i prokuratury. Wszystko po to, by na lekarzy padł blady strach i by wrócili do pracy.
Na razie jednak wygląda na to, że medykom raporty niestraszne. Dalej strajkują sobie w najlepsze, a dla pacjentów - w najgorsze!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|