Posłanka Anna Sobecka dopięła swego. Sejm przyjął uchwałę jej pomysłu, wzywającą rząd do wprowadzenia prohibicji w Dzień Dziecka. Według posłów, 1 czerwca ma być świętem szczęścia, a nie alkoholu.
Pomysł Sobeckiej (Narodowe Koło Parlamentarne) poparła większość posłów. Wszyscy chcą przecież, by uznano ich za przyjaciół dzieci. Co z tego, że uchwała
jest bez sensu. Alkohol będzie można przecież kupić dzień czy dwa wcześniej. Ale posłowie są mądrzejsi. Wolą udawać, że zrobili coś dla dzieci.
Od głosu wstrzymało się tylko SLD. Posłowie Sojuszu stwierdzili, że po ostatnich popijawach członków sejmowej komisji sportu, parlament nie powinien pouczać, kiedy nie wolno pić.
Uchwała nie ma mocy prawnej. Teraz wszystko zależy od rządu. Jeśli ministrowie zgodzą się na pomysł Sobeckiej, to w Dzień Dziecka czeka nas prohibicja.
Od głosu wstrzymało się tylko SLD. Posłowie Sojuszu stwierdzili, że po ostatnich popijawach członków sejmowej komisji sportu, parlament nie powinien pouczać, kiedy nie wolno pić.
Uchwała nie ma mocy prawnej. Teraz wszystko zależy od rządu. Jeśli ministrowie zgodzą się na pomysł Sobeckiej, to w Dzień Dziecka czeka nas prohibicja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|