Żądają podwyżek, bo jest im ponoć tak źle, ale sami wciąż szokują całą Polskę. Najpierw porzucili chore dzieci, teraz pijana w sztok pielęgniarka zajmowała się w szpitalu w Jeleniej Górze nieprzytomnym 63-letnim pacjentem podłączonym do respiratora. Ledwo stała na nogach, gdy zatrzymali ją policjanci. Miała ponad 2 promile alkoholu we krwi. Może za to dostać 3 lata więzienia.
Może jednak z sumieniem pracowników służby zdrowia nie jest tak źle, bo policję zawiadomił ze szpitala przerażony kolega nietrzeźwej pielęgniarki.
Prawdopodobnie do pracy przyszła już pijana. Prokurator chce jej postawić zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia osoby albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Prawdopodobnie do pracy przyszła już pijana. Prokurator chce jej postawić zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia osoby albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|