Dziennik Gazeta Prawana logo

Będą łapać, strzelać i przeszukiwać

12 października 2007, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na razie wystawiają mandaty, czepiają się handlarzy marchewką, sprawdzają dokumenty i pouczają. Już niedługo jednak strażnicy miejscy będą mogli, jak stróże prawa z prawdziwego zdarzenia, używać broni czy paralizatorów. Będą zatrzymywać i przeszukiwać. Bo tak chce MSWiA.
Resort spraw wewnętrznych zamierza dołożyć obowiązków strażnikom, których działalność od samego początku wzbudza kontrowersje. Debacie "po co straż miejska skoro jest policja" nie ma końca. MSWiA tymczasem próbuje zmienić wizerunek strażników tłumacząc, że tego właśnie oczekują Polacy.

W nowej rzeczywistości strażnicy mogliby np. w cywilnych ubraniach po tajniacku łapać drobnych przestępców, handlujących pirackimi płytami czy sprzedających alkohol nieletnim. Po 25 latach przechodziliby na policyjną emeryturę. Słowem... prawie jak policja!

Czy w tej sytuacji nie lepiej przekazać pieniądze na policję? - zastanawia się na łamach "Rzeczpospolitej" prof. Zbigniew Hołda z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj