Dziennik Gazeta Prawana logo

Alarm w Piotrkowie Trybunalskim

12 października 2007, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"W szpitalu wybuchnie bomba" - usłyszał dyspozytor piotrkowskiego centrum powiadamiania ratunkowego. Alarm był fałszywy. Nastolatków odpowiedzialnych za głupi żart zatrzymała policja.
Dyspozytor natychmiast powiadomił policję. Sytuacja była dramatyczna. Osoba, która zadzwoniła z informacją o bombie, nie powiedziała, w którym szpitalu jest podłożona. Trzeba było podjąć decyzję, czy ewakuować dwa piotrkowskie szpitale. Na szczęście policjanci błyskawicznie namierzyli właściciela telefonu, z którego wykręcono numer 112.

"Żartownisiami" okazało się dwóch 16-latków. Teraz zajmie się nimi sąd dla nieletnich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj