Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia Trybunału Stanu katował rodzinę?

12 października 2007, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pięć lat więzienia może dostać sędzia Trybunału Stanu za znęcanie się nad swoją rodziną. Na sędziego naskarżyły jego żona i córka, które miały dosyć pijackich awantur. Prokuratura sprawdza teraz, co wydarzyło się w domu Krzysztofa Śniegockiego.
Na razie w sprawie o znęcanie się nad najbliższymi Śniegocki jest tylko świadkiem. Sędzia miał pić alkohol, a potem bić żonę i córkę. Kobiety zadzwoniły w końcu na policję. "Teraz do przesłuchania pozostało kilku świadków. W czerwcu zapadnie decyzja, czy skierujemy wniosek o uchylenie immunitetu" - powiedział dziennikowi.pl rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej.

Śniegocki został wybrany do Trybunału Stanu jako wspólny kandydat PiS, LPR i PSL. Jest sędzią już drugą kadencję. Trybunał orzeka między innymi o tym, czy władze państwa nie naruszają konstytucji. Sędzią może być każdy obywatel, ale musi mieć nieposzlakowaną opinię. Co do Śniegockiego wątpliwości były od początku jego kariery. W 2001 roku przyznał, że zajmowała się nim prokuratura. Wtedy chodziło o wyłudzanie pieniędzy w spółdzielni, którą nadzorował. Z tamtej sprawy wyszedł obronną ręką.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj