Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja dorwała bombiarzy w pół godziny

12 października 2007, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To była błyskawiczna akcja! Tylko pół godziny potrzebowali policjanci, by wytropić dwóch dowcipnisiów, którzy zadzwonili i powiedzieli, że w jednym z warszawskich supermarketów jest bomba. Teraz najlepsze lata młodości mogą spędzić w więzieniu. Do tego policja wystawi im rachunek za akcję - nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Policjanci sprawdzili sklep bardzo dokładnie. Jednak psy tropiące nie znalazły bomby. Funkcjonariusze przepytali więc obsługę sklepu. Okazało się, że po markecie kręciło się dwóch podejrzanych młodzieniaszków. Policjanci przeszukali centrum handlowe. Udało im się zatrzymać poszukiwanych. To 19-letni Artur G. i 20-letni Łukasz C.

Po krótkim przesłuchaniu mężczyźni przyznali się do głupiego dowcipu. Za fałszywy alarm grozi im teraz osiem lat więzienia. Ten wybryk uderzy ich również po kieszeni. Będą musieli zapłacić za akcję strażaków i policjantów.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj