Dziennik Gazeta Prawana logo

Piorun uderzył w wycieczkę licealistów

13 października 2007, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Strzelił pięć metrów od grupy 30 licealistów, którzy chowali się przed deszczem w szałasie. Jeden z chłopców został porażony. Padł w konwulsjach na ziemię. Nieprzytomny i w ciężkim stanie został przewieziony śmigłowcem do szpitala w Bielsku-Białej. Pozostałym członkom wycieczki na szczęście nic się nie stało. Są tylko przestraszeni i ogłuszeni piorunem.

Gwałtowny wiatr i burza zmusiły uczestników wycieczki na Węgierską Górkę do schowania się pod drewnianym dachem szałasu. "Piorun strzelił z taką mocą , że cztery osoby zostały powalone na ziemię. Jedna przez kilka sekund wiła się w konwulsjach. Prąd przeszedł na szczęście po ziemi, a nie trafił bezpośrednio w dzieci. Inaczej byłaby tragedia" - powiedział dziennikowi.pl ksiądz Zygmunt Mizia z beskidzkiego GOPR.

Lekarze zatrzymali porażonego chłopca w szpitalu. Jego życiu już nic nie grozi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj