Dziennik Gazeta Prawana logo

Kobiety są lepszymi pilotami

13 października 2007, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Samolot pikuje. Narasta przeciążenie. Twarz przybiera starczy i zniekształcony wygląd. Krew spływa do stóp. Pulsowanie krwi w żyłach staje się tak duże, że wydaje się, iż zaraz je rozerwie. Rośnie ciężar ciała. Za chwilę pilot straci wzrok... Czy da się to znieść? Za kilka lat tylko kobiety będą siedzieć za sterami bojowych samolotów. Budowa ich ciała pozwala lepiej wytrzymywać przeciążenia. Dzięki temu przeżyją podczas podniebnego starcia.

Badanie w kabinie przeciążeniowej Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej, w tzw. wirówce, pozwala poznać wytrzymałość układu krążenia człowieka na działanie różnej wielkości przyśpieszeń. Dobrze wyszkolony pilot, znający techniki odpowiedniego oddychania i napinania mięśni, może znieść przeciążenie 9 g. Później traci świadomość. Może być nieprzytomny nawet przez minutę. To oznacza, że podczas starcia w powietrzu po prostu nie przeżyje.

"Kobieca budowa ciała, a konkretnie serce położone bliżej organów, do których pompuje krew, pozwala kobietom lepiej znosić przeciążenia" - mówi kapitan Wojciech Dobrowolski z Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej. Być może właśnie dlatego panie zastąpią niedługo mężczyzn w kokpicie bojowych samolotów.

Zamykają się hermetyczne drzwi. Gaśnie światło. Pilota otacza ciemność. Teraz uważnie obserwuje - umieszczony na wysokości oczu - tzw. punkt centralny - czerwoną lampkę. Po obu jej stronach znajdują się 64 małe lampki o barwie białej, zielonej i czerwonej. Sterowane przez komputer zapalają się w różnych odstępach czasu. Zadanie pilota jest z pozoru proste: podczas „lotu wirówką musi zauważyć impuls i jak najszybciej zareagować, naciskając przycisk znajdujący się na drążku sterowniczym, trzymanym prawą ręką.

Rusza wirówka... Komputery precyzyjnie rejestrują zachowanie organizmu. Narasta przeciążenie. Żołądek podjeżdża pod gardło. Częstotliwość skurczów serca: 96, 115, 125... Oddychanie prawidłowe. Reakcja na bodźce świetlne nadal dobra. Częstotliwość skurczów serca 172. W normie reakcje wzrokowo-ruchowe. Jednak nie da się uniknąć przesuwania narządów wewnętrznych, szczególnie żołądka, jelit i wątroby. Krew spływa do stóp. Przyspieszenie 5,9 g. Pulsowanie krwi w żyłach staje się tak duże, że wydaje się, iż zaraz je rozerwie. Rośnie ciężar ciała. Ruchy rąk i nóg są ograniczone. Przyspieszenie 6,8 g; 7,1 g.

"Serce pracuje na granicy wytrzymałości" - ostrzega lekarz. - Brak reakcji na bodźce.... Pilot zamknięty w obracającej się metalowej kapsule nie słyszy tego głosu. Nie zdaje też sobie sprawy z powagi sytuacji. Czuje się przecież dobrze. Jednak przeczy temu jego twarz, widoczna na ekranie monitora ustawionego w sterówce wirówki przeciążeniowej. Wygląda jak trup. " Wyhamować wirówkę!" - decyduje lekarz. Pilot wysiada ze stalowej kapsuły. Jest wyczerpany.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj