Dziennik Gazeta Prawana logo

Unikatowe zbiory niszczeją w magazynach

13 października 2007, 16:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Warszawa jest jedyną stolicą Europy, w której nie ma muzeum przyrodniczego. Tymczasem bezcenne zbiory Instytutu Zoologii PAN gniją w baraku pod Warszawą. 7 mln spreparowanych zwierząt to okazy porównywalne z kolekcją słynnego Muzeum Historii Naturalnej w Londynie - donosi DZIENNIK.

Muzeum w Warszawie nie powstaje, bo - jak zawsze - nie ma na nie pieniędzy. I tak dorobek 200 lat badań polskich przyrodników niszczeje w magazynie pod Warszawą. A kolekcja to nie byle jaka.

W zbiorach jest np. 800 tzw. typów ptaków - okazów opisanych po raz pierwszy na świecie. Niektórych ze zgromadzonych gatunków nie ma już na wolności. Zdarzało się, że peruwiańscy naukowcy prace o rodzimych gatunkach pisali... pod Warszawą - tylko tu są np. bardzo rzadkie kolibry.

Muzea przyrodnicze na całym świecie przyciągają co roku setki tysięcy turystów. W Warszawie dotąd takie miejsce nie powstało i nie wiadomo kiedy będzie. A dyrekcja instytutu musi prosić o niepodawanie nazwy miejscowości, bo hale, w których zgromadzono okazy nie nadają się do zwiedzania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj