Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister wyrzuca statek "Rotterdam"

12 października 2007, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Holenderski statek "Rotterdam" musi opuścić nasze wody terytorialne. Tak zdecydował dziś Rafał Wiechecki, minister gospodarki morskiej. "Nie można z Polski robić śmietnika" - stwierdził i zagroził, że jeśli statek sam nie opuści polskich wód, zostanie siłą odholowany. Poza tym kapitan statku zapłaci karę, bo ukrył przed polskimi władzami, iż na pokładzie jednostki ma 1500 ton materiałów skażonych azbestem.

"Rotterdam" to czysta śmierć. W jego kadłubie znajduje się 180 ton azbestu, który ma chronić jednostkę przed pożarem. Materiał ten miał być usunięty podczas remontu w Stoczni Gdańskiej. Ale przed wpłynięciem do polskiego portu - na statek w tajemnicy załadowano jeszcze worki z 1500 tonami materiałów skażonych wywołującym raka azbestem. I to właśnie stało się przyczyną konfliktu.

Miesiąc temu Urząd Morski w Gdyni nakazał "Rotterdamowi" opuścić port do 10 lipca. Właściciel odwołał się do ministerstwa. Te podtrzymało dziś decyzję Urzędu Morskiego.

Statek może wrócić do Gdańska na zaplanowany remont, jeśli tylko pozbędzie się poza terytorium Polski swego niebezpiecznego ładunku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj