Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Kaczyński: polska armia musi być silna

12 października 2007, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"To jeden z największych dni w historii polskiego oręża" - tak prezydent Lech Kaczyński mówił w święto Wojska Polskiego o powstrzymaniu w 1920 roku bolszewików na przedpolach Warszawy. Według prezydenta, dziś - mimo sojuszy - musimy liczyć także na własne siły. Dlatego trzeba polskie wojsko wzmacniać i doskonalić. "Musimy mieć armię odpowiadającą 38-milionowemu krajowi" - zapowiedział Kaczyński.

"To dzień symbolizujący bitwę, która obroniła polską niepodległość. Kto wie, czy nie obroniła także wielu krajów Europy przed zarazą komunistów". Wspominając o Bitwie Warszawskiej, prezydent podkreślił, że to zwycięstwo było możliwe tylko dzięki determinacji. "Wtedy byliśmy w konflikcie z prawie wszystkimi sąsiadami. Dzisiaj żyjemy w Europie, otoczeni przez sąsiadów, prawie z reguły przyjaznych" - dodał.

Prezydent zapowiedział też, że Polska będzie popierać rozszerzenie NATO na inne kraje, w tym Ukrainę i Gruzję, bo to leży w interesie Polski.

Wcześniej Lech Kaczyński wręczył w Belwederze swoje pierwsze nominacje generalskie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj