Kilkudniową dziewczynkę ktoś zawinął w plastikową torbę i zostawił w łódzkim parku. Znaleźli ją mieszkańcy okolic, którzy wybrali się tam na grzyby. Policja nie wie jeszcze, czy dziecko żyło, gdy je porzucono.
Policjanci czekają na wynik sekcji zwłok, którą zaplanowano na środę. Do tego czasu trudno cokolwiek powiedzieć o okolicznościach śmierci dziecka.
Trwają już jednak poszukiwania matki dziewczynki - policja sprawdza kobiety, które w ostatnich dniach wypisano ze szpitali położniczych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|