Dziennik Gazeta Prawana logo

Greckie kurorty w ogniu, turyści ewakuowani

12 października 2007, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wielki pożar w okolicach miejscowości wypoczynkowych Polichron i Chanioti. Co najmniej dwie osoby zginęły, Grek i Niemiec. Ewakuwano setki turystów, w tym wielu Polaków. Najprawdopodobniej żadnemu z nich nic się nie stało. "Według dotychczasowych ustaleń polskich służb konsularnych, Polacy nie są zagrożeni. Znajdują się w bezpiecznych miejscach" - powiedział rzecznik MSZ Andrzej Sadoś. Resort uruchomił specjalną infolinię. Pod numerem 022 523 90 09 można dowiedzieć się o sytuacji  bliskich, którzy wyjechali na wakacje do Grecji. Akcja gaśnicza na półwyspie Chalcydyckim trwa.

Na linii 10 kilometrów bierze w niej udział 100 zastępów straży. Noc uniemożliwia użycie samolotów. Ze względów bezpieczeństwa miały zostać skierowane na miejsce dopiero o świcie - około godz. 6.00.

Wiadomo, że ogień zaprószono w jednym z okoliczych lasów. Było bardzo gorąco. Temperatura w poniedziałek dochodziła do 42 stopni Celsjusza. Wiał silny wiatr. Jedna z turystek, która do Polichronu przyjechała ze śląskim biurem podróży "Ustronianka" powiedziała, że ludzie obserwowali ze swoich hotelów jak żywioł się rozprzestrzenia.

Właściciel "Ustronianki" zapewnił, że wszyscy turyści wysłani tam przez jego biuro są bezpieczni, a szalejący w okolicy pożar nie zagraża hotelowi, w którym odpoczywali. "Z informacji, które mam od naszych przedstawicieli na miejscu wynika, że pożar dotknął przede wszystkim oddaloną o około pięć kilometrów od Polichrono miejscowość Hanioti. Ponieważ jednak wiatr przenosił ogień, strażacy początkowo zdecydowali o ewakuacji hotelu >Panorama<, gdzie przebywa m.in. nasza grupa" - powiedział Roman Macura.

Na razie nie wiadomo, czy w związku z pożarami Polacy przerwą swoje urlopy. "Nie zagraża im żadne niebezpieczeństwo, bez przeszkód mogą też korzystać z plaży i innych atrakcji" - podkreśla Macura.

W sumie, w hotelu "Panorama" odpoczywało 42 polskich turystów. Opiekuje się nimi współpracujące z "Ustronianką" biuro Universal Travel.

Kurorty Polichron i Hanioti leżą w północnej Grecji, około stu kilometrów od Salonik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj