Kierowca prawdopodobnie zasnął za kierownicą lub gwałtownie hamował i wpadł w koleiny, gdy naczepa jego rozpędzonej ciężarówki, jak taran, wbiła się w róg budynku. Dwoje mieszkańców Ponina (Wielkopolska) - 80-letnie małżeństwo - zginęło w czasie snu. Przygniotła ich ściana własnego domu. Ranny kierowca został przewieziony do szpitala.
Przed miejscem wypadku są wyraźne ślady hamowania samochodu osobowego. Jadące przed tirem auto zaczęło gwałtownie hamować, więc możliwe, że kierowca ciężarówki, sam zmuszony do zatrzymania się, wjechał w głębokie koleiny i wypadł z trasy. Los był dla mieszkańców tego domu wyjątkowo okrutny. W ubiegłym roku w ten sam budynek też uderzyła ciężarówka, ale starsi państwo wyszli z wypadku cało.
W miejscu wypadku droga krajowa numer 5 z Poznania do Wrocławia jest zablokowana. Policja zorganizowała jednak objazd. Jadąc w stronę Leszna, trzeba kierować się na Widziszewo, a w stronę Kościana - na Kobylniki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl