Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziennikarz zwolniony za kontakty z SB

12 października 2007, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prawda wyszła na jaw i stracił pracę. Jacek Zaremba, który pisał w "Dzienniku Polskim", został zwolniony. Wyrzucono go, bo był na liście agentów SB, którą wywiesił dawny działacz "Solidarności" w uzdrowisku w Krynicy.

Redakcja nabrała podejrzeń co do dziennikarza już w styczniu. Apelowała wtedy do pracowników, żeby składali oświadczenia lustracyjne. Zaremba takiej deklaracji nie złożył.

Teraz jego nazwisko znalazło się na liście agentów bezpieki, opublikowanej przez Władysława Rybę, byłego działacza "Solidarności". Nazwiska donosicieli zebrał na podstawie akt z IPN i wywiesił w centrum uzdrowiska. Wśród 34 osób, które po 13 grudniu w 1981 roku donosiły na Rybę, był Jacek Zaremba. Zarejestrowany jako TW Jacek.

Wobec takich dowodów Wydawnictwo Jagiellonia SA, wydające krakowski "Dziennik Polski", nie miało wątpliwości co zrobić. Został zwolniony z pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj